Lekarz weterynarii Marek Dobrowolski. Oddaj swojego pupila w najlepsze ręce!
CHOMIKI
Pierwszym zwierzakiem dziecka jest zazwyczaj mały,sympatyczny gryzoń-chomik.Jest on jednym z najpopularniejszych domowych pupili.W hodowlach domowych żyją najczęściej chomiki syryjskie tzw. złote,chomiki rosyjskie i chińskie. Gryzonie te należą do samotników,ale niektóre gatunki można trzymać w grupach.W takiej sytuacji należy pamiętać o zapewnieniu im większej powierzchni mieszkalnej.Jednak chomiki syryjskie nie lubią towarzystwa.Szczególnie agresywne są samice,które nie żyją ze sobą w zgodzie a samca tolerują tylko w okresie rui.
Klatka dla chomika powinna być metalowa lub plastikowa i odpowiednio zabezpieczona przed ucieczkami..Chomiki są zwierzętami aktywnymi o świcie i nocą.Za wszelką cenę próbują wydostać się na zewnątrz i każdą najmniejszą szczelinę potrafią poszerzyć zębami i uciec.Ponadto skaczą na wysokość ok.30 cm,odbijając się od podłoża łapkami.
Aby zwierzak nie nudził się trzeba zapewnić mu odpowiednie zabawki np. kołowrotek do ćwiczeń,huśtawkę,pochylnię,drewniane domki na gniazdo itp.Sciółka w klatce może być w postaci trocin,papierowych białych ręczników lub białego papieru.Nie wolno wykładać klatki kolorowymi gazetami,gdyż barwnik jest toksyczny dla chomików.Klatka z jej mieszkańcem nie powinna stać w gorącym miejscu,gdyż zwierzęta te wolą chłód,a gdy jest im zimno zakopują się w ściółce.
Mieszkanie naszego pupilka musi być sprzątane raz w tygodniu,ponieważ zwierzaki te magazynują pokarm,który może się zepsuć. Zazwyczaj jeden z kątów klatki jest wybierany przez chomika na toaletę i to miejsce należy czyścić codziennie.Można tam umiescić płytkie naczynko,do którego zwierzak będzie się załatwiał.
Chomik je niemal bezprzerwy,część pobieranego jedzenia przetrzymuje w workach policzkowych,a następnie chowa w swojej spiżarni.Pokarm dla chomika powinien zawierać ziarna zbóż,kiełkujące nasiona,suchy chleb,biały i żółty ser,gotowane jajko ze skorupką,surowe i gotowane mięso,dżdżownice,mączniaki,owoce,warzywa,trawę i siano.Musi w nim być dużo twardych składników pozwalających na ścieranie siekaczy.Woda do picia i pasza muszą stać w osobnych grubych porcelanowych lub metalowych pojemniczka.
U chomików podobnie jak u innych zwierząt domowych mogą występować pasożyty zewnętrzne np.nużeniec,świerzb drążący lub pchły.Ponadto spotyka sie też różne zmiany skórne jak np.wyłysienia hormonalne,ropnie i ropne zapalenie skóry oraz alergiczne zapalenie skóry,grzybice skóry.Wśród pasożytów wewnętrznych,których żywicielami mogą być chomiki wyróżniamy:tasiemce,nicienie oraz pierwotniaki.Często dochodzi do nieprawidłowego wzrostu siekaczy,gdy jeden z nich złamie się na twardym pożywieniu,na skutek upadku czy zbyt małej ilości wapnia w pożywieniu.Charakterystyczną chorobą przewodu pokarmowego jest tzw.”mokry ogon”,objawiającą sie wodnistą biegunką,odwodnieniem i brakiem apetytu.Nieleczone zwierze pada w ciągu dwóch,trzech dni.Mogą również występowac biegunki spowodowane zmianą diety,które można leczyć podając węgiel lekarski oraz zmieniając pokarm na suchą mieszankę zbóż.Paszę zieloną można wprowadzić ponownie do pożywienia trzy,cztery dni po ustąpieniu biegunki.Zdarza się także zatwardzenie spowodowane suchym pokarmem,bez dostępu wody.Zwierzak przyjmuje zgarbioną pozycję i wydala twarde,małe bobki.Podaje się wtedy trzy razy dziennie1-2 krople parafiny lub oleju z oliwek.U chomików mogą również występować infekcje dróg oddechowych, charakteryzujące się wypływem z worków spojówkowych i nosa.Gryzoń siedzi w kącie klatki,drży,ma do połowy przymknięte oczy.Te schorzenia wymagają wizyty u lekarza weterynarii.
Ciąża i poród u suki.
Ciąża u suki trwa od momentu pokrycia średnio 63 dni i w tym czasie musimy zapewnić jej troskliwą opiekę. Nie ograniczamy jej jednak spacerów pilnując aby nie wykonywała gwałtownych skoków i intensywnie nie biegała. Podajemy suce odpowiednio zbilansowaną i pełnowartościową karmę. Dawkę pokarmową należy stopniowo zwiększać dzieląc rację dzienną na kilka porcji. W połowie ciąży suka zazwyczaj traci apetyt na kilka dni co nie wpływa ujemnie na rozwój płodów i nie powinno wzbudzać niepokoju hodowcy.
Około trzydziestego dnia przyszłą mamę należy zaszczepić przeciwko chorobom wychowu aby po porodzie wraz z mlekiem przekazała jak najwięcej ciał odpornościowych potomstwu. Najwcześniej można zdiagnozować ciążę po trzech tygodniach od krycia wykonując badanie USG. Po połowie ciąży można wykonać badanie palpacyjne lub RTG.
Najpózniej na tydzień przed spodziewanym porodem musi być przygotowane legowisko w spokojnym i bezpiecznym miejscu. Powinno ono być odpowiednio duże aby pomieścić matkę wraz ze szczeniętami i należy je przykryć czystym materiałem , który można łatwo wymienić. Na tydzień przed spodziewanym terminem rozwiązania zaczynamy dwa razy dziennie mierzyć suce temperaturę, która na 12 godzin przed porodem obniża się o około 1 stopień C poniżej średniej. Jeżeli po tym czasie nie rozpocznie się akcja porodowa a temperatura podniesie się do normy lub wzrośnie należy jak najszybciej udać się do lekarza weterynarii.
Zazwyczaj suka rodzi sama bez naszej pomocy i wymaga tylko dyskretnej obserwacji. W ostatnich 7 dniach ciąży można stwierdzić siarę w gruczole mlekowym i jego powiększenie. Pierwsze skurcze macicy w trakcie rozpoczynającego się porodu powodują u rodzącej niepokój, ziajanie, dreszcze, pojawianie się śluzowego wypływu z pochwy. Zazwyczaj zaraz z dróg rodnych wypierane jest szczenię w pęcherzu owodniowym. Nasza pomoc na tym etapie polega na delikatnym uwolnieniu malca z błon płodowych, osuszeniu tamponem z gazy, usunięciu z noska i pyszczka zalegającego śluzu za pomocą gumowej gruszki i podsunięciu go suce do wylizania .Jeżeli suka sama nie przegryzie pępowiny to należy obciąć ją w odległości około 1,5 cm od brzucha malca, przewiązać jałową nitką i zdezynfekować jodyną.
Szczenięta rodzą się przeważnie w odstępach 30-60 minut niekiedy dłużej. Łożyska i błony płodowe mogą być wydalane z dróg rodnych po każdym szczenięciu lub razem na koniec porodu. Nie pozwalamy suce zjadać ich ponieważ może to spowodować niestrawność i biegunkę. Nowonarodzone maluchy powinny jak najszybciej zacząć ssać matkę gdyż pobrana siara umożliwia im uruchomienie pracy przewodu pokarmowego, dostarcza cennych ciał odpornościowych i energii oraz stymuluje wydzielanie w organiźmie suki hormonu oxytocyny odpowiedzialnego za dalszy przebieg porodu. Najczęściej spotykanymi zaburzeniami poporodowymi są: brak mleka u suki, tężyczka poporodowa i intoksykacja z macicy. Tężyczka poporodowa występuje głównie u małych suk i spowodowana jest niedoborem wapnia w organizmie, objawia się skurczami mięśni, przypominającymi padaczkę. Z kolei zatrzymanie łożysk i poporodowa atonia macicy prowadzi do intoksykacji. W tych wypadkach konieczna jest szybka pomoc lekarza weterynarii.
Zakażenie wirusem niedoboru immunologicznego kotów - FIV
Wirus niedoboru immunologicznego kotów ( FIV ) powoduje u tych zwierząt osłabienie odporności podobne w przebiegu i skutkach do infekcji człowieka wirusem HIV, wywołującym AIDS. Zakażone jest około 10-13% populacji kotów w Polsce i na świecie. Zakażony kot wydala wirus głównie ze śliną. Praktycznie jedyną drogą infekcji jest wprowadzenie zarazka ze śliną do rany podczas ugryzienia. Najczęściej zakażają się nie kastrowane samce wychodzące na dwór, gdyż są one najbardziej zaangażowane w obronę swego terytorium oraz w walki o samice. Kocury zakażają się 2-3 razy częściej niż kotki. Częstość zakażenia wzrasta wraz z wiekiem. Kocury nosiciele choroby zarażają kotki, gryząc je w czasie kopulacji.
Wirus niedoboru immunologicznego kotów jest chorobotwórczy tylko dla kotowatych, nie przenosi się na inne zwierzęta ani na człowieka. Po wniknięciu do organizmu wirus namnaża się głównie w białych ciałkach krwi ( makrocyty i limfocyty ). Zakażony kot pozostaje nosicielem zarazka do końca życia, a proces chorobowy rozwija się bardzo powoli. Po 2 tygodniach od zarażenia mogą wystąpić objawy gorączkowe, a po następnych 2 tygodniach ulegają powiększeniu węzły chłonne. We krwi spada ilość białych ciałek. Stan taki może utrzymywać się przez długi okres - miesiące lub lata, kiedy to nie występują żadne objawy kliniczne choroby.
W stadium zwiastunowym u zwierząt chorych dochodzi do nawracających stanów zapalnych jamy ustnej i dziąseł, może wystąpić też uporczywa biegunka lub nawracające zapalenia górnych dróg oddechowych oraz ropnie podskórne. Nasila się wychudzenie i odwodnienie. Podobnie jednak jak w AIDS u ludzi, wirus stopniowo niszczy komórki krwi odpowiedzialne za odporność organizmu i z czasem dochodzi do tak znacznego jej obniżenia, że dołączają się wtórne, nawracające infekcje bakteryjne, pasożytnicze, grzybicze czy wirusowe. Zdrowy organizm z łatwością poradził by sobie z nimi. Osłabiony wirusem niedoboru immunologicznego organizm często ginie w wyniku lekkiego zakażenia.
Inną przyczyną śmierci kotów są nowotwory, które również rozwijają się częściej u zwierząt zakażonych tą chorobą. W zaawansowanym stadium choroby obserwuje się również zaburzenia neurologiczne, będące konsekwencją uszkodzenia komórek nerwowych przez wirus.
Niestety brak jest podobnie jak w ludzkim AIDS – 100% pewnej szczepionki przeciwko tej chorobie. Zapobieganie polega na izolowaniu zdrowych kotów od chorych. U kocurów z silnie rozwiniętym instynktem obronnym swego terytorium można zastosować kastrację, która może ograniczyć ich agresywność.
Fretki
W ostatnich latach zauważalna jest coraz większa moda na hodowanie zwierząt, które do tej pory nie byly uznawane za domowe. Największą popularnością cieszą się fretki. Zwierzęta te dla wielu z nas egzotyczne zaczęto hodować bardzo dawno bo już w starożytnym Egipcie. Służyły one do walki z gryzoniami. W średniowieczu dotarły do Europy, gdzie dzielnie pełniły podobną rolę do momentu, kiedy nie zostały wyparte przez kota, który notabene też wywodzi się z Egiptu. Fretki pływając na statkach dotarły do Ameryki, a potem do Australii. Tam dzielnie walczyły z plagami króliczymi.
Fretka jest albinotyczną. udomowioną przed wiekami formą tchórza. Jest ssakiem z rodziny łasicowatych. Obecnie najczęściej hodowana jest krzyżówka tchórza z fretką zwana tchórzofretką Iub krócej fretką.Przez ostatnie lata dwudziestego wieku jedynym jej przeznaczeniem była produkcja futrzarska. Na szczęście dla fretki moda minęła i stała się ulubienicą naszych domów.
Dorosłe osobniki ważą: 0,5-1 kg samice i 1-2 kg samce. Najczęściej do naszych domów trafiają fretki w wieku dwu miesięcy na początku lata. Jest to związane z cyklem płciowym. Ruja rozpoczyna się zazwyczaj pod koniec lutego i trwa 4-8 tygodni. W okresie rui samica ma powiększone narządy rodne do wieIkości wiśni. Owulacja jest prowokowana i następuje po dosyć brutalnej kopulacji. Ciąża trwa ok.42 dni. Młode rodzą się najczęściej nocą. Mioty są dosyć liczne, średnia wynosi 6-8 sztuk. Szczenięta bo tak się nazywa potomstwo fretki rodzą się ślepe, głuche bezzębne, prawie gołe. Po ok. 10 dniach zaczynają porastać futrem, w wieku 30 dni otwierają oczy i zaczynają robić wycieczki poza gniazdo. 42 dnia samica powoli przestaje karmić młode, a w wieku 52 dni gotowe są do oddania.
Często przy bardzo dużych miotach (16 sztuk ) zalecane jest dokarmianie młodych od 3 tygodnia życia. Nadaje się do tego mleko z płatkami owsianymi z dodatkiem fosforanu wapnia. Można oczywiście dokarmiać preparatami mlekozastcpczymi dla psów i kotów, ale przy dużej żerności maluchów jest to dosyć kosztowne. Również samce okres rujowy przeżywają bardzo intensywnie. Powiększają się znacznie jądra, a nastroje zmieniają się co 5 minut. Od euforii i zadowolenia do złośliwości i agresywności.
Fretki są drapieżnikami nie gardzącymi jednak pokarmem roślinnym. W warunkach naturalnych tchórze żywią się drobnymi ssakami żabami, ptakami, padliną, jagodami, grzybami. W hodowli również podstawę stanowi pokarm mięsny. Przy metodzie karmienia pokarmem naturalnym; stosuje sic mięso wołowe, drobiowe, ryby, króliki, podroby-które powinny stanowić ok.80%. Reszta to pokarmy zbożowe płatki, kasze, ryż oraz owoce które fretki uwielbiają. Z owoców należy wymienić jabłka, truskawki, banany, winogrona, gruszki arbuz. Fretki przyzwyczajane od małego nie gardzą warzywkami: ogórek, marchewka, kalarepka, kapusta mogą być dobrym uzupełnieniem diety.
W związku z tym, że przygotowanie urozmaiconych i smacznych posiłków bywa kłopotliwe większość hodowców stosuje jedzenie gotowe. Można stosować pokarm puszkowy i suchy dla fretek, ale w związku z ubogim asortymentem i wyższą ceną najczęściej stosowany jest pokarm dla kotów. Jest on stosunkowy bogaty w białko chociaż nie tak jak pokarm dla fretek dlatego zalecany jest dodatek mięsa. Przy tym żywieniu nie należy oczywiście zapominać o smakołykach w postaci owoców. Zakazane jest natomiast dokarmianie zwierząt słodyczami. Szczególnie toksyczna jest czekolada. To samo dotyczy wędlin i innych pokarmów bogatych w sól i przyprawy. Nadmiar soli uszkadza nerki i może prowadzić do obrzęków mózgu.
Fretki są mało odporne na wysokie temperatury. Dłużej działająca temperatura powyżej 27 stopni C potrafi zwierzaka zabić. Dlatego należy unikać wystawienie fretki na balkon od strony południowej oraz dłuższego przewożenia w gorącym samochodzie. W razie przegrzania należy szybko ją schłodzić nakładając na nią zimny, mokry ręcznik.
Wśród chorób jakie mogq dotknąć naszą fretkę jest nosówka - choroba wirusowa, którą nasz pupil może zarazić się od psa na spacerze. Może ona przebiegać w formie ostrej z ropieniem oczu, katarem i postacią nerwową lub formie przewlekłej charakteryzującej się strupami na brodzie, pod pachami i stopach.Przeciw nosówce fretki szczepi się dwukrotnie w wieku 8 i 12 tygodni szczepionkami zarejestrowanymi dla psów. Starsze zwierzęta szczepi się 1 raz w roku. Fretki podatne są na choroby przewodu pokarmowego. Dlatego uważać należy na świeżość produktów i w razie wymiotów i biegunki udać się do lekarza weterynarii. Zwierzęta te podatne są również na zapalenia pluc objawiające się kaszlem, katarem dusznością. Należy więc unikać przeciągów i nagłej zmiany temperatury. U zwierzaków tych stosunkowo często występują choroby skóry.Jedną z nich jest świerzb. Powoduje on świąd i zapalenie skóry wokół uszu i w okolicach pyszczka. W drugiej postaci atakuje przestrzenie międzypalcowe. Leczenie świerzbu jest trudne ale możliwe i należy to zrobić koniecznie gdyż może się przenieść na ludzi. Podobnie jest z grzybicą na którą czasami chorują te zwierzęta. W tym przypadku widoczne są pierścieniowate przerzedzenia włosa a czasami łuski i strupy na skórze. Fretki czasami chorują na zapalenie ucha. Łapią także pchły od naszych psów lub kotów. Pchły zwalcza się preparatami owadobójczymi które poleci lekarz weterynarii. Inną przypadłością jest przytkanie gruczołów okołoodbytowych. Cechuje się ono tzw.saneczkowaniem czyli świądem odbytu. Należy wówczas wycisnąć zawartość gruczołów.Czasami się zdarza że przestraszona fretka opryska nas zawartością gruczołów. Usunięcie gruczołów, o co pytają niektórzy klienci, według ustawy o ochronie zwierząt jest przestępstwem związanym z dręczeniem zwierzęcia i nie wykonuje się tego.
Fretki chorują również na wściekliznę. Jednak żeby doszło do choroby Fredzia musiałaby zostać pogryziona przez chore na tę chorobę zwierze. Jest to raczej mało prawdopodobne u fretki która czas spędza w domu lub na spacerze na szelkach. W innych przypadkach oczywiście warto zaszczepić fretkę przeciw wściekliźnie.
Czasami klienci pytają jak często kąpać fretkę? Absolutnie odradzam kąpanie z dwóch powodów:
1.Większość zwierząt panicznie boi się wody.
2.KąpieI tylko na chwilę usunie specyficzny zapach piżma, natomiast im częściej będzie kąpana, tym intensywniejszy będzie miała zapaszek.
Gdy pies dużo pije...
Nadmierne pragnienie fachowo nazywane polidypsją charakteryzuje wiele schorzeń, np.cukrzycę czy moczówkę prostą. Objaw ten występuje zazwyczaj łącznie z tzw. poliurią czyli ze zwiększonym wydalaniem moczu w ciągu doby-wielomoczem. Nie należy jednak mylić wielomoczu z częstomoczem,nietrzymaniem moczu czy z posikiwaniem w celu zaznaczenia terenu. Zwiększone pragnienie jest często następstwem dużej utraty płynów,gorączki,bólu,obniżonego ciśnienia krwi lub zmniejszenia jej objętości. Psy mogą też pobierać dużą ilość wody na skutek stresu,zmiany warunków środowiskowych,mocno solonej czy ubogiej w białko karmie. Z reguły małe psy piją więcej niż duże.
Z kolei polidypsja i poliuria są najczęściej następstwem niewydolności nerek lub zaniku ich czynności,odmiedniczkowego zapalenia nerek,ośrodkowej czy nerkowopochodnej moczówki prostej.Objawy te są również charakterystyczne dla ropomacicza,przewlekłych chorób wątroby,cukrzycy,nadczynności lub niewydolności kory nadnerczy,nadczynności tarczycy przy jej guzach oraz hipokaliemi-obniżonym stężeniu potasu w surowicy.
Ropomacicze czyli nagromadzenie się ropy w macicy powstaje w wyniku zakażenia pod koniec rui lub na początku metestrus.Bakterie namnażają się w macicy i powodują zapalenie błony śluzowej.Narząd wypełnia się ropną wydzieliną,a toksyny z niej wchłaniane powodują zatrucie organizmu. Często dochodzi do nagłego ropnego wypływu z pochwy.Jeśli wystąpi zamknięta forma ropomacicza u suki występuje gorączka,apatia,osłabienie kończyn tylnych.W obu formach tego schorzenia właściciel może zaobserwować nadmierne pragnienie u zwierzęcia. W przypadku wystąpienia takich objawów należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii.
Cukrzyca z kolei oprócz polidypsij i poliurii objawia się nadmiernym apetytem,spadkiem masy ciała,zaćmą,utratą połysku okrywy włosowej może wystąpić także otłuszczenie zwierzęcia. Jak wiadomo choroba ta powstaje na skutek zaburzeń przemiany weglowodanów,tłuszczy i białek z niedoborem insuliny. W przypadku cukrzycy insulinozależnej oraz wtórnej konieczne jest podawanie zwierzęciu insuliny przez całe życie.
Niektóre rasy psów takie jak pudel,jamnik,cocker spaniel,bokser,teriery,beagle i owczarki niemieckie mają predyspozycje do występowania u nich nadczyności kory nadnerczy. Obok cukrzycy jest to najcześciej występująca choroba hormonalna u psów. Oprócz nadmiernego pragnienia i wielomoczu objawia się zwiększonym apetytem,otyłością tułowia,obwisłym brzuchem,obustronnymi,symetrycznymi wyłysieniamiw okolicy brzucha,słabizn,na uszach,wzmożonym zianiem,osłabieniem i zanikiem mięśni.W przypadku tej choroby konieczne jest przeprowadzenie wielu badań,w celu potwierdzenia diagnozy,gdyż terapia jest ryzykowna i kosztowna.
Profilaktyka chorób gołębi.
Gołębie darzone są przez ludzi pewnym sentymentem. Biały gołąb jest symbolem pokoju, gołębie pocztowe podziwiane są za instynkt nakazujący im jak najszybszy powrót do domu, gołębie ozdobne z kolei zachwycają nas pięknem swojego wyglądu. Hodowcy gołębi są pasjonatami, poświęcającymi swoim ptakom czas, pieniądze na ich utrzymanie i leczenie, zapewniającymi im coraz lepsze warunki bytowania. Jedyną korzyścią jaką z tego mają jest najczęściej satysfakcja z zajęcia przez ptaka dobrego miejsca w lotach czy na wystawach oraz przyjemność z obcowania z tymi inteligentnymi stworzeniami.Ktoś kto sam nigdy nie zajmował się hodowlą gołębi nie jest w stanie tego zrozumieć.A jest to przecież hobby, jak każde inne pozwalające oderwać się od codziennych spraw i obowiązków.
Niestety gołębie podobnie jak inne zwierzęta chorują. Dopadają je choroby wirusowe, bakteryjne, grzybicze, pasożytnicze oraz wypadki, urazy i zatrucia. Mają też swoich naturalnych wrogów i często giną w ich szponach lub pazurach. Największe szkody w hodowli wyrządzają jednak choroby, często niemożliwe do wyleczenia ze względu na koszty leczenia czy też ich przyczynę. Dlatego tak ważne jest zapobieganie chorobom czyli profilaktyka. Światły hodowca wie, że lepiej zapobiegać chorobie niż ją leczyć. Każda choroba osłabia ptaka i może pozostawić takie zmiany w jego organiźmie, które nawet jeżeli wyzdrowieje, uniemożliwiają jego dalsze użytkowanie. Często poważna choroba atakuje ptaki osłabione nadmiernym wysiłkiem fizycznym, zarobaczone, opadnięte przez pasożyty zewnętrzne, żywione źle zbilansowaną lub złej jakości karmą, brakiem lub niedostatkiem w diecie odpowiednich witamin lub składników mineralnych a także niedostateczną higieną gołębników.
Niektórym groźnym chorobom wirusowym jak np. paramyxowirozie, zwanej popularnie wśród hodowców „kręćkiem”, można zapobiegać stosując szczepienia ochronne zdrowych ptaków szczepionką jedno lub wieloskładnikową, przeciwko tylko tej chorobie lub też dodatkowo przeciwko salmonellozie lub też mykoplazmozie. Gołębie pocztowe młode szczepi się na przełomie czerwca i lipca a dorosłe 4-6 tygodni przed łączeniem w pary. Ozdobne gołębie szczepi się z reguły 4 tygodnie przed pierwszą wystawą (przełom października i listopada), ale w rejonach szczególnie zagrożonych wskazane jest szczepienie gołębi po ukończeniu przez nie 4-6 tygodni życia. Również ospie można zapobiegać stosując szczepionkę w podobnych terminach.
Kilka razy w roku powinno być wykonane badanie parazytologiczne kału w kierunku robaczycy oraz kokcydiozy. W razie stwierdzenia pasożytów należy bezwzględnie podać leki. Bardzo ważna jest też higiena gołębnika czyli usuwanie kałomoczu 1-2 razy dziennie, dezynsekcja w razie stwierdzenia pasożytów zewnętrznych, deratyzacja przy występowaniu gryzoni, dezynfekcja w celach profilaktycznych oraz w czasie leczenia choroby zakażnej.
Są też choroby, które wymagają okresowego podawania leków w dawkach profilaktycznych jak np.trichomonadoza gołębi. Wywołujący ją pierwotniak jest tak rozpowszechniony w środowisku, że nie sposób uniknąć zarażenia. Szczególnie wrażliwe na tę chorobę są gołębie młode, które karmione są przez rodziców tzw.mleczkiem z wola gdzie pasożyt bytuje. Dlatego leczenie i profilaktyka zmierza do ograniczenia liczby tego pasożyta u osobników dorosłych szczególnie w okresie okołolęgowym i po zakończeniu lotów.
Bardzo ważna jest kwarantanna nowonabytych gołębi w czasie której należy wykonać badanie parazytologiczne kału oraz wymaz z wola na obecność rzęsistka(gołąb powinien być dostarczony do badania na czczo) a także wymaz z kloaki w kierunku salmonellozy. Podobne postępowanie powinno obejmować gołębie, które opóźniły powrót z lotów o więcej niż 24-48 godzin. Kwarantanna powinna trwać 3-4 tygodni i dopiero wówczas można dołączyć nowego ptaka do stada.
Kamienie moczowe
W miarę starzenia się mogą tworzyć się w psów kamienie moczowe. U młodych psów takie przypadki należą do wyjątków. U psów kamienie zatrzymują się z reguły w cewce moczowej lub pęcherzu. Powodują one mniej lub silniej wyrażone zaburzenia w oddawaniu moczu i prowadzą do pogorszenia stanu ogólnego zwierzęcia. Tworzenie się kamieni moczowych w dużej mierze zależy od żywienia zwierzęcia. Podłożem do ich tworzenia są także zmiany zapalne w drogach moczowych.
Mocz zawiera rozdrobnione substancje ochronne (koloidy), które uniemożliwiają łączenie się soli w większe skupiska. Przy zapaleniu dróg moczowych może ulec zmianie stosunek koloidów do różnych soli i wtedy następuje ich krystalizacja. Kryształki tych soli odkładają się najczęściej na znajdujących się w moczu cząstkach tkanek, skrzepie krwi lub smużce ropy. Na takim jądrze tworzy się kamień moczowy , stale powiększający się wskutek odkładania na nim coraz to nowych kryształów. W ten sposób powstają niekiedy zauważalne twory, które mogą wypełnić prawie cały pęcherz moczowy. W innych przypadkach powstaje tylko piasek moczowy lub drobne kamyki, które zostają wypłukane z pęcherza z moczem i zwykle zalegają w cewce moczowej.
Kamienie mogą być szorstkie i gruboziarniste lub gładkie i twarde. Szorstka powierzchnia kamieni drażni błonę śluzową pęcherza moczowego, wywołując stan zapalny. Dlatego przy obecności kamieni moczowych zauważa się przede wszystkim objawy zapalenia pęcherza moczowego. Takie objawy jak: częste oddawanie moczu, ból przy oddawaniu moczu, oddawanie moczu kroplami, krew w moczu lub w najgorszym przypadku całkowity brak oddawania moczu, są sygnałem do szybkiego udania się z psem do lekarza weterynarii. Przy całkowitym zatrzymaniu moczu może dojść do pęknięcia pęcherza lub zatrucia wywołanego przenikaniem do krwi składników moczu.
Kamień z pęcherza moczowego można usunąć tylko operacyjnie, co połączone jest z koniecznością otwarcia jamy brzusznej. Najważniejszym problemem jest niedopuszczenie do tworzenia się nowych kamieni. W tym celu stosuje się specjalne diety lecznicze, gotowe lub przygotowywane w domu. Diety te zależą od rodzaju kamieni występujących w pęcherzu i muszą być ustalone przez lekarza weterynarii.
Wizyta u lekarza weterynarii.
Każdy opiekun zwierzaka powinien znać podstawowe zasady przygotowania swojego pupila przed wizytą w lecznicy. Przede wszystkim nie powinno się go karmić,gdyż utrudnia to przeprowadzenie badania klinicznego a ponadto może uniemożliwić podanie niektórych leków stosowanych na czczo. Szczególnie ważna jest dwudziestoczterogodzinna głodówka przed zabiegiem chirurgicznym w narkozie,gdyż pełny żołądek nasila wymioty,obciąża układ krwionośny, może również opóźniać działanie środków znieczulających. Należy jednak zapewnić zwierzęciu stały dostęp do świeżej wody.
Musimy także pamiętać o zabraniu książeczki zdrowia pupila,w której zapisane są zabiegi profilaktyczne oraz leczenie przebytych chorób. Jeśli zmieniamy lekarza należy poprosić w poprzedniej lecznicy o kartę choroby zwierzaka,która jest niezbędna w dalszym leczeniu. Zawarte w niej informacje o podawanych lekach,są pomocne w doborze odpowiedniego środka terapeutycznego.
Jeśli przychodzimy do lecznicy ze szczeniakiem,który nie był jeszcze szczepiony powinno się go trzymać na rękach,gdyż niektóre wirusy utrzymują się w środowisku ponad rok. Poza tym nie wiadomo na co chore są zwierzęta czekające w kolejce. Maluchy takie nie powinny też kontaktować się z innymi zwierzętami oraz spacerować po trawnikach przed blokami,gdzie często są odchody,które mogą pochodzić od zarażonych czworonogów. Sami również możemy stwarzać zagrożenie dla naszego pupila np. przynosząc na butach do domu kał,w który przypadkowo wdepnęliśmy. Dlatego chowajmy obuwie, którym chętnie bawią się szczeniaki!
Koty,króliki itp. najlepiej przynosić do lecznicy w przeznaczonych do tego celu pojemnikach transportowych,gdyż w wyniku strachu zwierzak może uciec. Psy powinny być przyprowadzane na smyczy a groźniejsi przedstawiciele tego gatunku w kagańcu. Wracając do zabiegów w narkozie,w dniu go poprzedzającym oraz w dniu operacji nie należy narażać zwierzaka na wysiłek fizyczny.Po operacji należy zapewnić mu spokój,położyć go w ciepłym, zacienionym miejscu,można go okryć kocem. Najlepszym miejscem na legowisko jest podłoga,gdyż z kanapy czy fotela może spaść. W trakcie wybudzania najpierw wraca świadomość,potem zwierzak zaczyna kontrolować swoje odruchy. Stres spowodowany zabiegiem,może w trakcie wybudzania zaznaczyć się np.skomleniem.Po zabiegu musi mieć dostęp do czystej wody,a po kilkunastu godzinach podajemy półpłynny pokarm,stopniowo przechodząc później na stały.Odruch połykania po znieczuleniu ogólnym jest osłabiony i może prowadzić do zachłyśnięcia.
Okres rekowalescencji po poważnych zabiegach jest dość długi i należy zapewnić zwierzakowi opiekę.Jeśli lekarz założył opatrunek i zalecił noszenie kołnierza ochronnego nie można litować się nad czworonogiem,gdyż doskonale sobie w nim poradzi. A usunięcie takiego zabezpieczenia może spowodować,że zwierze rozerwie opatrunek lub rozliże szwy co może prowadzć do poważnych komplikacji i opóźnić gojenie.
ZATRUCIA LEKAMI U PSÓW.
Często zdarza się, iż właściciele psów, aby ulżyć w cierpieniu pupilowi podają mu leki ludzkie. Niestety nie wszystkie środki farmaceutyczne stosowane u ludzi mogą być użyte w leczeniu zwierząt. Dlatego należy zasięgnąć porady lekarza weterynarii, który powie nam jaki lek ze swoje apteczki możemy użyć i w jakiej dawce. Najczęściej występują zatrucia po podaniu w zbyt dużej ilości preparatu, którego substancją czynną jest paracetamol, naproksen bądź ibuprofen.
Paracetamol ma właściwości przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Psy są bardzo wrażliwe na jego działanie a dawka jaką można im podać to 15 mg/kg m.c. 3 razy dziennie doustnie. Dawki czterokrotnie wyższe mogą spowodować zatrucie a w szczególnych przypadkach prowadzić do uszkodzenia wątroby. Objawy kliniczne zatrucia pojawiają się w ciągu 4-12 h po podaniu leku. Może wystąpić sinica, przyspieszona praca serca ,przyspieszone oddychanie, duszność a także wymioty, biegunka, brak apetytu, krwiomocz, świąd, obrzęk części twarzowej głowy i obwodowych części kończyn. Po kilku dniach może dojść do hemolizy wewnątrznaczyniowej, żółtaczki, obrzęku płuc i śpiączki. Zatrucie paracetamolem może spowodować śmierć zwierzaka, tak więc należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii.
Środkiem, po który również często sięgamy jest ibuprofen. Jest on niesterydowym, przeciwzapalnym lekiem przeciwbólowym. W przypadku tej substancji nie została ustalona bezpieczna dawka. Kiedyś zalecano dawkę 5 mg/kg m.c., dziś w literaturze spotyka się dawkę 10 mg/kg m.c. Wiadomo jednak, że jest to lek, który w dawce 100 mg/kg może wywołać bardzo ciężkie zatrucie, objawiające się biegunką, krwawymi wymiotami, smołowatym kałem, ataksją, osłabieniem, brakiem apetytu i sennością. Rzadko obserwuje się duszność, pobudzenie, przeczulicę, drżenia lub konwulsje. Ibuprofen powoduje owrzodzenie żołądka, nadżerki, zapalenie jelit i niewydolność nerek.
Innym niesterydowym lekiem przeciwzapalnym i przeciwbólowym jest naproksen, którego toksyczność dla psów jest prawdopodobnie mniejsza niż ibuprofenu. Zalecana dawka to 5 mg/kg m.c. - 2 mg/kg m.c.. W przypadku tego leku objawy zatrucia są takie, jak przy zatruciu ibuprofenem. Może też dojść do uszkodzenia żołądka, jelit i nerek. W obu przypadkach należy natychmiast zgłosić się do lecznicy, gdzie zostanie rozpoczęte leczenie. Pamiętajmy więc, że nie wszystkie leki, po których my czujemy się lepiej mogą pomóc naszemu zwierzakowi!
Kanarki
Mały,skromnie upierzony, lecz wielce uzdolniony śpiewak stał się modnym ptaszkiem, często trzymanym w domu. Śpiewają tylko samce, natomiast samiczki ćwierkają. Zdolność do śpiewu jest u kanarków tylko częściowo wrodzona i jak każdy talent musi być odpowiednio rozwijana. Najlepszym nauczycielem młodych ptaków jest trzyletni ptak ich gatunku bezbłędnie wykonujący swe tury (różnorodne tony śpiewu)
.Kanarki dobrze czują się w prostokątnej metalowej klatce o wymiarach 40cm na 25cm na 35 cm,gdyż okrągłe czy wieloboczne klatki zmuszające ptaka do okrężnego lotu mogą spowodować zawroty głowy. Podłoga w „domku” ptaka powinna być wysuwana,aby można było codziennie wymieniać piasek. W klatce muszą być żerdki z nieokorowanych gałązek leszczyny,wierzby lub czarnego bzu,umożliwiające kanarkom ścieranie pazurków.Należy je codziennie czyścić z kału,dokładnie myć i suszyć. Ponadto w klatce powinnien znajdować się szklany basennik oraz szklane lub porcelanowe pojemniki na wodę i karmę.
Ptaszkom tym należy umożliwić loty po pokoju,pamiętając,że muszą być pozamykane okna i opuszczone firanki,gdyż niedoświadczony kanarek może uderzyć w szybę.Klatka powinna stać w pobliżu okna,ale nie na parapecie,ponieważ ptak może się przeziębić. Nie powinna też znajdować się w sąsiedztwie kuchennki gazowej czy telewizora.
Kanarki są ziarnojadami,dlatego najlepszą karmą dla nich są mieszanki nasion,które dostępne sa w sklepie zoologicznym,poza tym można raz w tygodniu dodawać skiełkowane nasiona.Pokarm ten powinnien być uzupełniany np. sałatą,marchwią,szpinakiem,rzeżuchą,jabłkiem czy innymi owocami.Bardzo ważny w żywieniu kanarków jest wapń,który podaje się w postaci dobrze wyprażonych,rozgniecionych skorupek jaj kurzych lub w postaci specjalnych płytek tynkowych.Woda do picia jak też w baseniku musi być zmieniana 2-3 razy dziennie i mieć temperaturę pokojową.
Jeśli w jednej klatce mieszka samiec i samiczka a hodowca zauważył zaloty i chce powiekszyć „rodzinnę” musi umieścić koszyczek lęgowy i dostarczyć materiał do budowy gniazda. Samiczka składa 3-6 jaj, z których po14 dniach lęgną się maleńkie,pokryte rzadkim puchem,głuche i ślepe pisklęta.Maluchy otwierają oczy po 5 dniach,wtedy też pojawiają się pierwsze pióra. Kanarki wychowywane są przez rodziców przez ok.30 dni,potem należy przenieść je do osobnej klatki.
Aby nasze ptaki cieszyły się zdrowiem,muszą mieć odpowiednio czystą klatkę oraz świeży pokarm i wodę.Chory ptak jest osowiały,milczący,siedzi napuszony i nie zwraca uwagi na ulubione jedzenie.Takiego kanarka należy odizolować od innych,wyczyścić dokładnie klatkę,żerdka oraz wszelkie pojemniki i wyparzyć roztworem sody żrącej.Do pasożytów zewnętrznych nękających kanarki zaliczamy:ptaszeńce-maleńkie brunatnoczerwone kleszcze atakujące ptaki nocą, świerzbowce,które usadawiają się na nóżkach i powodują ropne zapalenie skóry,oraz piórojady-wszoły żywiące się naskórkiem i piorami.Nogi ptaków zaatakowane świerzbowcami należy smarować gliceryną, ściągać delikatnie strupki pęsetą a miejsca po nich smarować maścią karbolową.W przypadku piórojadów zmienione miejsca należy smarować również gliceryną,ale z dodatkiem kilku kropel kreoliny.Wśród chorób zakaźnych kanarków wyróżnia się:pulorozę i pasterelozę,które są trudne do leczenia i zazwyczaj kończą się śmiercią ptaka. Jeśli nie możemy znaleźć przyczyny smutnego zachowania kanarka należy poradzić się lekarza weterynarii.
Katar kotów
Katar kotów to złożona jednostka chorobowa obejmująca zakaźne zapalenie jamy nosowej i innych odcinków dróg oddechowych a także spojówek, i jamy ustnej. Ten zespół chorób wywoływany jest przez herpeswirus kotów typu 1 oraz przez kalciwirus kotów a także inne wirusy. Udział w tym schorzeniu biorą również bakterie m.in. Bordetella bronchiseptica, Pasteurelle, Chlamydia psittaci.
Katar kotów występuje najczęściej u zwierząt w schroniskach, hodowlach a rzadziej u trzymanych indywidualnie. Najczęściej chorują maluchy w wieku 6-12 tygodni, ale także dorosłe zwierzęta, u których objawia się jako przewlekłe zapalenie jamy nosowej, zatok czy spojówek.
Zakażenie następuje przez kontakt bezpośredni i pośredni. Wirusy wydalane są z wydzielinami z nosa, worków spojówkowych i jamy ustnej, a kalciwirus ponadto z moczem i kałem. Do zakażenia drogą pośrednią może dojść poprzez kuwety, miski, klatki, szczotki, ręce, ubrania personelu itp.
Herpeswiroza to choroba, przy której dominuje nieżyt jamy nosowej i zapalenie spojówek. Wśród pierwszych objawów wyróżnia się osowiałość, głośne kichanie, zmniejszony apetyt i gorączkę. Następnie dołącza się surowiczy, obustronny wypływ z worków spojówkowych i z nosa z czasem przechodzący w śluzowo – ropny. Na skutek wysokiej temperatury ciała dochodzi do odwodnienia, zagęszcza się wydzielina z jamy nosowej i utrudnia oddychanie. Niekiedy infekcja może mieć ciężki przebieg i obejmować małżowiny nosowe, jamę ustną, gardło, tchawicę oraz płuca, a dołączające się wtedy bakterie powodują powikłania. Nasila się duszność, apatia, występuje obfite ślinienie, światłowstręt a wypływ z otworów nosowych i worków spojówkowych staje się ropny. Choroba ta mimo ciężkiego przebiegu charakteryzuje się niewielką śmiertelnością, natomiast zmiany i objawy kliniczne ustępują zazwyczaj po 10 – 20 dniach.
Kalciwiroza przebiega zazwyczaj łagodniej niż zakażenie herpeswirusem i objawia się kichaniem oraz surowiczym wypływem z worków spojówkowych, co zazwyczaj jest bagatelizowane przez opiekuna zwierzęcia. W wyniku powikłań bakteryjnych pojawia się ropny wypływ z nosa i worków spojówkowych,utrudnione oddychanie objawiające się tzw. „sapką”, a co za tym idzie może dojść do bakteryjnego zapalenia płuc. Charakterystyczne dla tej choroby są pęcherzyki a potem nadżerki i owrzodzenia w jamie ustnej, natomiast późnym objawem może być lekka kulawizna, przemijająca zazwyczaj samoistnie.
Leczenie kataru kotów polega na przeciwdziałaniu powikłaniom bakteryjnym oraz odwodnieniu, ponadto bardzo duże znaczenie ma opieka nad zwierzęciem. Przede wszystkim należy usuwać zalegający wysięk w jamie nosowej i workach spojówkowych, smarować maścią zmacerowane miejsca, zapewnić ciepło i wysoką wilgotność w pomieszczeniu. Szczepienia przeciwko tej chorobie można robić w 8-9 tygodniu życia i należy je powtarzać.
Króliki
Króliki są jednymi z popularniejszych zwierzątek hodowanych w naszych domach. Serce swoich właścicie1i podbijają swoim łagodnym usposobieniem, fantastycznym wyglądem, oraz tym że nie wymagają zbyt wielu zabiegów. Króliki przychodzą na świat po ok. 30 dniowej ciąży .Rodzą się całkowicie bezradne, bez sierści, ślepe, całkowicie zdane na łaskę matki.Przychodzą na świat samotnie, ale o wiele częściej w licznym towarzystwie. Liczebność miotu waha się od jednej sztuki do kilku lub kilkunastu. Hodowane przez nas w mieszkaniach króliki miniaturowe mają najczęściej 3-5 młodych, natomiast króliki większych ras miewają nawet powyżej 10 szt. Mniej więcej do 4 tygodnia życia karmione są wyłącznie mlekiem matki, potem zaczynają pobierać pokarm stały.
Najczęściej trafiają do naszych domów osobniki w wieku 6 tygodni. Są już przyzwyczajone do samodzielnego pobierania pokarmu. Króliki są bezkompromisowymi wegetarianami w związku z tym tolerują wyłącznie pokarm roślinny. W skład menu wchodzą przede wszystkim ziarna zbóż (pszenica, owies, kukurydza) siano, warzywa (marchew, buraki, kalarepa, sałata, kapusta), owoce np. jabłka. Króliki uwielbiają zielonkę czyli popularny u nas mlecz, trawy, koniczynę. Oczywiście, do każdego pokarmu trzeba zwierzę przyzwyczajać wprowadzając go stopniowo. Bardzo często króliki dokarmiane są słodyczami przez dzieci. Jest to wielki błąd i należy przekonać nasze dzieci, że są inne sposoby dogadzania futrzakom.
Kupując królika mamy nadziejc że nabyliśmy prawdziwą miniaturę, która w okresie dorosłym będzie ważyła góra 1 kg. Jakie jest nasze zdziwienie gdy po 6 miesiącach nasz pupil osiąga 2 kg a po roku 3 kg i w zasadzie może być dobrym kandydatem na wielkanocny pasztet. Należy więc kupować króliki wyłącznie w renomowanych sklepach zoologicznych, które posiadają materiał genetyczny z dobrych hodowli. Oczywiście warto z grona kilku czy kilkunastu osobników wybrać najlepszego. Przy wyborze osobnika należy kierować się jego pokrojem. Dobry miniaturowy królik powinien być typowym kurduplem: mały, krótki, nie wywrotny,cięty z metra. A poważnie: krótki tułów, krótkie nogi, krótkie uszy, sylwetka okrągła. Wystrzegać się osobników długich z długimi słuchami.
Oczywiście, przy wyborze królika należy brać pod uwagę płeć. Dla laika jest to czarna magia: rozróżnić płeć u 6 tygodniowego malca. Dlatego najlepiej po zakupie pokazać się u lekarza weterynarii żeby sprawdził stan zdrowia i płeć oraz ustalił profilaktykę dla naszego pupila.Co do wyboru płci zdania są podzielone: jedni wolą chłopców inni dziewczynki. Ja osobiście jestem za dziewczynkami.
Jeżeli chodzi a profilaktykę to już poważniejsza sprawa. Królika pa zakupie warto odrobaczyć i oczywiście zaszczepić. Króliki szczepi się przeciwko dwóm śmiertelnym chorobom.Pomór królikáw i Myksomatoza to choroby wirusowe przenoszone drogą bezpośrednią Iub pośrednią ze zwierząt dzikich (zające, króliki) lub królików hodowlanych.W naszym przypadku droga bezpośrednia ma mniejsze znaczenie (chyba że mamy hodowle). Natomiast drogi pośredniej nie możemy bagatelizować. Drogą tą są owady -komary i muchy, które z wyssaną krwią przenoszą wirusa. Tak więc wielka rozpacz jest jeśli izolowane zwierze przebywające wyłącznie w mieszkaniu zachoruje na którąś z tych chorób.
Leczenia praktycznie brak i ok.90% przypadków kończy się śmiercią.W związku z tym zalecane są szczepienia ochronne przeciw tym chorobom.Odporność poszczepienna waha się 6-9 miesięcy, ale w związku z panującą u nas długą zimą ja zalecam szczepienie na początku wiosny 1 raz w roku. Osobnik zaszczepiony w ten sposób jest odporny do jesieni a przez okres zimowy nie ma zagrożenia ze strony komarów. Szczepienie przeciw pomorowi królików wykonuję w każdej chwili, szczepienie przeciw myksomatozie obecnie wykonuję w każdej chwili.Odstęp między szczepieniami wynosi przynajmniej 2 tygodnie. Jest już szczepionka dwuskładnikowa, którą możemy zabezpieczyć królika za pomocą jednego zatrzyku.
Leptospiroza
Nazywana też chorobą sztuttgarcką ponieważ pierwszy raz wystąpiła po wystawie psów w Sztuttgarcie w 1898 roku. Dopiero 25 lat później udało się wykryć, że chorobę wywołują spiralnego kształtu bakterie – leptospiry.. Stwierdzono również, że w przyrodzie występują różne rodzaje leptospir, które mogą występować u poszczególnych gatunków zwierząt domowych wywołując u nich różne objawy. Na leptospirozę mogą zachorować również ludzie, którzy w określonych warunkach zarażają się również od chorego psa..
U psów znane są dwie postacie leptospirozy wywoływane przez dwa rodzaje leptospir. Postać żółtaczkowa (wątrobowa) rozpoczyna się wzrostem temperatury ciała, posmutnieniem, brakiem apetytu, i silnymi wymiotami. Po kilku dniach temperatura z reguły spada do normy lub poniżej. Pod koniec pierwszego tygodnia rozwija się żółtaczka, będąca wynikiem silnego uszkodzenia wątroby. Widoczne błony śluzowe stają się żółte, mocz ma ciemnobrązowe piwne zabarwienie. W miarę postępu choroby występuje najczęściej krwawa biegunka powodująca utratę sił i wyniszczenie. Postać ta występuje rzadko, ale najczęściej kończy się śmiercią chorego psa.
Postać nerkowa ( uremiczna ) na czoło zmian wybija się zapalenie nerek doprowadzające często do ich niewydolności i zatrucia organizmu produktami przemiany materii. Leptospiry ją wywołujące usadawiają się w nerkach i wydalane są z moczem i w ten sposób przenoszone z psa na psa. Nie każdy pies, który zetnie się z zarażonym moczem musi zachorować. Chorują głownie osobniki młode lub o osłabionej odporności, nie szczepione. Gorączka przebiega podobnie jak w postaci wątrobowej, typowym objawem schorzenia nerek jest pragnienie i częste silne wymioty. Może wystąpić biegunka, często krwawa oraz pojawić się przykry zapach moczu wydzielany z jamy ustnej psa. Wskutek bólu nerek pies ma wygięty pałąkowato grzbiet a chód jego jest sztywny i napięty. Jeżeli pies przetrzyma chorobę to nierzadko następstwem jej są przewlekłe zmiany w nerkach, dające o sobie znać w starszym wieku.
Rokowanie w leptospirozie znacznie się polepszyło od czasu wprowadzenia do lecznictwa antybiotyków, pod warunkiem, że zostaną one dostatecznie szybko podane. Ponadto leczy się organ zaatakowany ( wątrobę, nerki lub układ krążenia ) objawowo. Należy w każdym przypadku choroby psa przestrzegać podstawowych zasad higieny( często myć ręce po kontakcie z psem, oraz unikaniu miejsc i przedmiotów zanieczyszczonych moczem chorych zwierząt.)
Jak możemy udzielić naszemu pupilowi pierwszej pomocy ?
Gdy nasz pies ulegnie wypadkowi lub zaobserwujemy u niego objawy choroby sami możemy udzielić mu pierwszej pomocy,co w niektórych wypadkach może uratować mu życie. Pamiętajmy jednak,że po naszej interwencji należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii aby rozpocząć leczenie.
Kiedy zwierzak się zrani musimy przemyć ranę roztworem rywanolu lub 3% wodą utlenioną. Następnie zakładamy jałowy opatrunek,bandażujemy a w przypadku rany na tułowiu zakładamy “kamizelkę” zrobioną z płótna. Jeśli rana jest głeboka to wymaga fachowej pomocy, np. szycia.
Rany po oparzeniach termicznych należy jak najszybciej schłodzić wodą lub lodem a następnie założyć jałowy opatrunek,nie smarując maściami.Jeśli z kolei dojdzie do poparzenia kwasem to miejsce takie przemywamy słabym roztworem sody oczyszczonej a następnie dużą ilością wody. Roztwór sody należy przygotować przez dodanie łyżeczki sody oczyszczonej do szklanki wody.
Przy poparzeniach zasadami np.sodą żrącą zmiany przemywamy słabym roztworem octu a potem wodą. Następnie na rany powstałe w wyniku poparzenia zakładamy jałowy opatrunek i udajemy się do lekarza.
Szczególnie niebezpieczne jest zjedzenie przez psa substancji żrących, gdyż wtedy dochodzi do poparzenia przewodu pokarmowego. Jeśli zwierzę zjadło niewielką ilość takiej substancji i była ona w bardzo niewielkim stężeniu można go uratować. Podajemy mu na siłe do picia mleko,surowe kurze białko i siemię lniane, po czym niezwłocznie udajemy się do lecznicy.
W przypadku złamania lub zwichnięcia kończyny przez naszego pupila owijamy ją dość grubą warstwą waty, na którą zakładamy opaskę dzianą a następnie przykładamy usztywnienie w postaci klepki lub specjalnej szyny pasującej wielkością do kończyny.Przy złamaniu otwartym trzeba najpierw pokryć ranę jałowym opatrunkiem a potem usztywnić.Pamiętajmy,że w każdym z tych przypadków pies musi mieć założony kaganiec,żeby sam sobie nie zrobił krzywdy rozrywając opatrunek.
Gdy u dorosłego psa pojawi się biegunka czy wymioty możemy mu pomóc stosując 24-48 godziną głodówkę i podając mu jedynie przegotowaną wodę i siemię lniane.Jeśli po tym czasie objawy nie ustąpią konieczna jest interwencja lekarza weterynarii. W przypadku młodych psów każdy objaw ze stroy układu pokarmowwego powinnien nas skłonić do wizyty w lecznicy. Po spożyciu trucizny przez zwierzaka i braku możliwości udzielenia mu fachowej pomocy,podajemu mu od 10 do 100 mililitrów siarczanu miedzi,aby wywołać wymioty.
Zapobiegajmy jednak takim sytułacjom i nie spacerujmy z naszym pupilem w pobliżu miejsc gdzie prowadzona była deratyzacja. Niebezpieczne są też niektóre rośliny,których zjedzenie może spowodować bardzo ciężkie zatrucie. Jeśli nasz pies ma problemy z oddaniem kału,co bardzo często występuje w wyniku zjadania przez niego nadmiernej ilości kości,podajemy mu do picia kleik z siemienia lnianego i olej parafinowy oraz czopki glicerynowe.
Niezwykle rzadko zdarza się,że zwierzak straci przytomność,ale w takiej sytuacji należy zapewnić mu spokój i dostęp do świeżego powietrza.Jeśli omdlenie wystąpi na skutek udaru słonecznego należy przenieść zwierzaka w chłodne miejsce i delikatnie polewać go zimną wodą. Nie zawsze jednak jesteśmy w stanie pomóc swojemu pupilowi i w takich przypadkach należy udać się do lekarza weterynarii,który rozpocznie odpowiednie leczenie.Są jednak i takie schorzenia przy których nawet bardzo wcześnie podjęta terapia może nie przynieść efektu.
Niedowład.
Niedowład występuje głównie u jamników chociaż zdarza się też u innych ras psów o podobnej budowie ciała. Schorzenie to charakterystyczne jest dla zwierząt w wieku powyżej 5 lat. Psy tej rasy mają niewłaściwy stosunek długości ciała do wysokości, a podporą dla długiego kręgosłupa są krótkie, krzywe kończyny. Im kręgosłup jamnika jest dłuższy, tym większe jest jego obciążenie, które przenosi się na krążki międzykręgowe tzw. dysk. Przyczyny choroby są różne, np. zmiany zapalne czy procesy starzenia się krążków międzykręgowych. Dysk przemieszcza się w kierunku kanału kręgowego i powoduje ucisk na rdzeń kręgowy.
Początkowo drażnienie rdzenia powoduje u zwierzaka ból, a zauważalne objawy występują zazwyczaj po zeskoczeniu psa z fotela czy ze schodów. Dotknięty chorobą pupil nie ma chęci do ruchu, pokonywanie schodów sprawia mu trudność i ból. Pies chodzi coraz bardziej niepewnie, potyka się, ślizga, w końcu pojawiają się trudności z unoszeniem się na tylne łapy. W końcowym etapie choroby dochodzi do całkowitego ich porażenia. Zwierzak ma wyciągnięte do tyłu kończyny tylne i ciągnie za sobą zad.
Uszkodzenie odchodzących od rdzenia kręgowego gałązek nerwowych może spowodować porażenie pęcherza moczowego i odbytu a co za tym idzie nie wydalanie moczu i kału lub bezwolne wykonywanie tych czynności. Choremu psu należy ograniczyć ruch, znosić go i wnosić po schodach.
W leczeniu stosuje się środki przeciwzapalne lub jeśli jest to możliwe operację usunięcia dysku międzykręgowego.
Nosówka psów
Nosówka jest najczęstszą i najgroźniejszą chorobą psów, zwłaszcza młodych. Wywoływana jest przez wirusa, który rozprzestrzenia się poprzez bezpośredni kontakt psów chorych ze zdrowymi oraz ponieważ jest wydalany z moczem, może zostać przyniesiony na butach właściciela psa z ulicy. Dlatego mogą na nią zachorować psy, które nie wychodzą z domu.
Po okresie wylęgania choroby trwającym około3-5 dni, u zwierzęcia pojawia się gorączka, wodnisty wypływ z oczu i nosa, osowiałość, brak apetytu i niekiedy biegunka. Wysoka gorączka utrzymuje się 1-2 dni a następnie temperatura wraca do normy aby po kilku dniach pojawić się ponownie.
Choroba ta występuje w kilku postaciach: nieżytowej, płucnej,jelitowej, skórnej i nerwowej. Postać zależy od narządu, który w pierwszej kolejności został zaatakowany i w związku z tym dominują objawy związana z danym narządem. Najbardziej groźna jest nerwowa postać nosówki, która zazwyczaj pojawia się pod koniec drugiego stadium choroby a więc na początku czwartego tygodnia. Nierzadko objawy nerwowe pojawiają się dopiero po pozornym wyzdrowieniu psa, kiedy już właściciel sądzi, że najgorszy okres ma już za sobą. Typowym objawem nerwowej postaci nosówki są kurcze mięśni, padaczka lub porażenie poszczególnych części ciała( najczęściej kończyn).
Chore psy mogą paść już w pierwszych dniach choroby, ale zdarza się, że po wielu tygodniach jej trwania, w pozornie nieuleczalnych przypadkach, następuje zadziwiające wyzdrowienie. Duże znaczenie oprócz leczenia ma właściwa opieka właściciela a zwłaszcza żywienie. Podobnie jak w przypadku innych chorób wirusowych, i w tej chorobie decydująca dla powodzenia leczenia ma ogólna odporność organizmu. Silny organizm ma większe szanse na zwalczenie wirusa. Aby zabezpieczyć psa przed nosówką należy jak najwcześniej rozpocząć ochronne szczepienie.
Wyjazdy z psem.
Nadszedł czas letnich wyjazdów urlopowych. Wyjeżdżamy na wczasy, do rodziny w różne regiony kraju i oczywiście zabieramy ze sobą swoich ulubieńców-psy i koty. Warto przed wyjazdem sprawdzić czy nasz pupil ma wszystkie aktualne szczepienia przeciwko wściekliźnie, nosówce, parwowirozie itp. Długotrwała jazda samochodem i związany z tym stres mogą obniżyć odporność zwierzęcia i uczynić go bardziej podatnym na zakażenie różnymi chorobami. Dlatego nie lekceważmy żadnych nawet drobnych zmian w zachowaniu zwierzaka typu: brak apetytu, osowiałość, niechęć do zabawy. Mogą to być symptomy zaczynającej się choroby. Dla przykładu zmęczony bieganiem, rozgrzany upałem pies chętnie wskoczy do wody a nagła zmiana temperatury może spowodować wystąpienie infekcji bakteryjnej gardła, uszu, dróg moczowych,stawów itp.
Woda do picia powinna być odstana aby jej temperatura nie różniła się znacznie od temperatury powietrza, nie należy podawać też lodów. Jeżeli jednak mimo wszystko zwierzę zachoruje należy udać się z nim do najbliższego lekarza weterynarii celem podjęcia leczenia nie czekając na powrót z urlopu.
Drugą sprawą jest dobre zabezpieczenie pupila przed pchłami i kleszczami. W niektórych regionach kraju, głównie na pomorzu, mazurach i wschodzie panuje epidemia piroplazmozy( zwanej też babeszjozą). Jest to choroba pasożytnicza przenoszona przez kleszcze. Mikroskopijne pasożyty atakują krwinki czerwone zwierzęcia a także człowieka powodując ich masowy rozpad-hemolizę a w konsekwencji anemię i ciężkie zmiany w narządach wewnętrznych głównie nerkach. Nie leczona w porę choroba kończy się śmiercią. Aby się przed nią zabezpieczyć należy zastosować dobry preparat przeciwkleszczowy przed samym wyjazdem i jednocześnie podać psu przed wyjazdem lek na tego pasożyta, który działa zapobiegawczo przez 2-4 tygodni. W razie wystąpienia takich objawów jak:osłabienie, gorączka(do 42 stopni), blade błony śluzowe, czerwony mocz, trzeba natychmiast rozpocząć leczenie. Zdarzają się też nagłe padnięcia bez widocznych objawów-tzw. postać nadostra.
Oprócz babeszjozy kleszcze przenoszą równieź wirusy zapalenia mózgu, pałeczki tularemii,brucelozę oraz działają drażniąco na skórę powodując silny odczyn zapalny w miejscu ukąszenia, który znika samoistnie po kilku tygodniach. Znaczna inwazja kleszczy poprzez wysysanie krwi ze zwierzęcia prowadzi do silnej anemii.
W czasie podróży należy pamiętać o częstym pojeniu zwierzęcia oraz nie pozostawianiu go w zamkniętym, nagrzanym słońcem samochodzie. Przerwy w podróży należy robić co 2 godziny, aby zwierzę załatwiło swoje potrzeby fizjologiczne. Zwierzętom z chorobą lokomocyjną trzeba podać przed wyjazdem lek przeciwwymiotny zalecony przez lekarza weterynarii.Do obroży psa warto przyczepić identyfikator zawierający dane właściciela.
Pogryzienie
Pogryzienie może być wynikiem walki o pierwszeństwo w stadzie bądź co nierzadko się zdarza u psów myśliwskich na polowaniach. Bywa też, że psy pogryzą się na spacerze lub w czasie wyjazdu na zieloną trawkę. Szczególnie trzeba pilnować małe zadziorne pieski, które rzucają się na duże spokojnie spacerujące psy. Duży pies w takiej sytuacji musi przywołać mniejszego do porządku i najczęściej chwyta go zębami za skórę i nim potrząsa, przewraca na grzbiet i przydusza do ziemi. Jeżeli mały się podda to większy pies odchodzi i zostawia go w spokoju.
W wyniku szarpania za skórę dochodzi często do jej rozerwania, zabrudzenia rany śliną atakującego zwierzęcia oraz bakteriami znajdującymi się w jamie ustnej psa. Do otwartej rany może dostać się w czasie szamotaniny ziemia, kurz, cząstki roślin itp. Dlatego każde uszkodzenie tkanek będące wynikiem pogryzienia należy traktować jak ranę zakażoną. Im rana jest mniejsza i głębsza a krwawienie słabsze, tym wcześniej rozwija się proces ropny i stan zapalny tkanek, grożący ogólnym zakażeniem.
Ważne jest jak najszybsze rozpoczęcie leczenia dopóki rana jest świeża i skóra elastyczna. Po kilkunastu godzinach brzegi rany i skóry wysychają, stają się mniej elastyczne i trudniej je do siebie zbliżyć w czasie zakładania szwów. Pomoc właściciela powinna ograniczyć się do zatamowania intensywnego krwawienia opatrunkiem uciskowym, złożonym z kilku warstw gazy i waty oraz założenia opatrunku z bandaża. Krwawienie na kończynach można zatamować przez silne uciśnięcie kończyny opaską uciskową powyżej uszkodzenia. Można do tego celu użyć chustki do nosa, szelek lub paska. Opaska uciskowa nie może być założona dłużej niż 2 godziny. Po tym czasie należy ją poluzować aby krew dopłynęła do kończyny przez kilka minut i ponownie ją zacisnąć.
Krwawienie wewnętrzne spowodowane pogryzieniem zdarza się rzadko. Rozpoznanie takiego krwotoku polega na ocenie stopnia zaróżowienia widocznych błon śluzowych oka, jamy ustnej lub pochwy. Ich wzrastająca bladość może wskazywać na krwawienie wewnętrzne. W takim przypadku konieczna jest szybka pomoc lekarska. Podobne objawy mogą wystąpić jeżeli na skutek bólu bądź stresu rozwinie się wstrząs pourazowy. Również ten stan wymaga szybkiej pomocy. Warto po pogryzieniu codziennie mierzyć temperaturę ciała poszkodowanego psa, ponieważ w przypadku ogólnego zakażenia ciepłota ciała się podnosi.
Co powinien posiadać nasz psiak....
Gdy chcemy mieć psa musimy liczyć się z wydatkami związanymi nie tylko z jego wyżywieniem,ale i z zaopatrzeniem go w podstawowe przybory do pielęgnacji i inne akcesoria. Oprócz pełnej miski i zacisznego legowiska nasz zwierzak musi mieć:obrożę,kaganiec i smycz. Obrożę powinien nosić już jako szczeniak,aby mógł się do niej przyzwyczajać. Wraz ze smyczą pomaga ona poskromić psa i zapewnia bezpieczne spacery zarówno zwierzęciu jak i przypadkowo napotkanym ludziom. Obroże wykonane są z przeróżnych materiałów, np. ze skóry wyłożonej filcem,z łańcuszków lub z metalu. Obroże ze skóry lub parciane mogą spowodować, że sierść na szyi się wytrze. Łańcuszki posiadające różne zapięcia lub samozacisk swobodnie zwisają z szyi psa,zaciskając się gdy ten ciągnie. Dla dużych ,trudnych do poskromienia zwierząt lub będących w trakcie szkolenia dobrym rozwiązaniem jest kolczatka,którą na codzień pies może nosić odwróconą.
Każda obroża powinna mieć miejsce gdzie można umieścić adres właściciela i imię psa. Zamiast obroży możemy zaopatrzyć pupila w tzw. szelki ze skóry lub parcianych pasków,które wybierają zazwyczaj właściciele ras miniaturowych. Gdy nasz pupil ma obrożę to powinien też mieć smycz . Tutaj mamy bardzo duży wybór zarówno pod względem materiału,z którego jest ona wykonana jak i jej długości i koloru. Dla psów wystawowych odpowiednie są tzw. ringówki czyli smycze z cienkiego rzemienia lub linki. Na rynku dostępne są także pejcze wykonane ze zszytych lub splecionych ze sobą pasów skóry oraz linki używane do szkolenia.
Najważniejszą rzeczą jest aby połączenie między smyczą a obrożą lub szelkami było trwałe,za co odpowiedzialny jest element smyczy czyli karabinek. Powinien być on trwały nie wyginający się i nie korodujący.
Został jeszcze jeden niezbędny element psiego wyposażenia ,nielubiany kaganiec. Uniemożliwi on psu ugryzienie obcej osoby i branie do pyska wszystkiego co napotka. Ponadto jest on w pewnym sensie poskramiaczem i jest pomocny przy wizycie w lecznicy. Najlepsze są kagańce plastikowe,gdyż nie ranią one psa,są lekkie,łatwe w utrzymaniu czystości i nie przewodzą ciepła. Popularne druciane kagańce muszą być wykonane z nierdzewnego drutu i trwale zgrzane ze skórzano-filcową wkładką. Zdarza się bowiem,że źle wykonany kaganiec rdzewieje lub co gorsza drut wbija się w pysk zwierzaka. Pies najszybciej pozbędzie się parcianego lub skórzanego kagańca dlatego mogą być one używane u małych ras. Zakup tego akcesoria powinien odbywać się przy zwierzaku,gdyż to on ma w tym chodzić i to jemu ma być w nim wygodnie. Pies w kagańcu musi otworzyć pysk na całą szerokość ale nie może w nim ugryźć ani jeść.
Jeśli nasz pupil ma krótką sierść to na jesienno-zimowe spacery przyda się specjalny psi kubraczek,chroniący przed chłodem i wiatrem. Musimy jednak pamiętać o czyszczeniu takiej kamizelki,gdyż może być ona doskonałym siedliskiem dla pcheł. Na wycieczkę warto również zabrać tzw. hak-kotwa z grubego pręta,który można wkręcić w ziemię a do wystającego kółeczka przypiąć psa.
Inne akcesoria jak np. zabawki muszą być wykonane z elastycznego,bezpiecznego dla zdrowia zwierzaka tworzywa. Nie mogą one być zbyt małe aby pies ich nie połknął oraz nie mogą mieć cienkich wystających elementów,które może odgryźć i trafią do jego żołądka. Ważne jest też by zabawka nie przypominała rzeczy przez nas używanych np. butów gdyż może to skłonić zwierzę do zabawy naszymi kapciami. Ponadto jej kolor musi być żywy aby psiak mógł ją dostrzec a my zauważyć jej brak. Dlatego najlepiej zaopatrzyć pupila w dobre,atestowane choć drogie zabawki,aby zapewnić mu bezpieczną rozrywkę. Pamiętajmy,więc wybierając psie akcesoria,że to nasz pupil ma czuć się w nich dobrze!
Fobie naszych milusińskich.
Podobnie jak my nasze zwierzęta odczuwają strach, który wyrażają agresją lub ucieczką w bezpieczne miejsce. Jeśli jednak reakcja zwierzaka jest nieproporcjonalna do zaistniałego niebezpieczeństwa to nazywamy ją fobią. Praktycznie zawsze zwierzę boi się, kiedy składa wizytę w lecznicy. Ból związany z zastrzykiem czy po operacji a także rozdzielenie z jego panem kojarzy mu się z tym miejscem. Jedne psy zachowują się bardzo agresywnie i mogą próbować ucieczki a jeszcze inne są tak sparaliżowane strachem, iż są bardzo łagodne.
Należy przyzwyczajać zwierzę do wizyt w lecznicy poprzez organizowanie krótkich wycieczek, które nie będą tylko następstwem jego choroby . W gabinecie należy poprosić personel o pogłaskanie psa czy nagrodzenie go psim ciasteczkiem, aby to miejsce nie wzbudzało w nim wyłącznie niepokoju.
Zwierzęta boją się też jeździć w samochodzie, co spowodowane jest małą przestrzenią, zamknięciem, ruchem pojazdu a także tym, iż zazwyczaj przeznaczeniem jazdy jest wizyta w lecznicy weterynaryjnej. Można przyzwyczaić pupila do tej nie lubianej przez niego czynności. Powinniśmy np. przebywać z nim dłuższy czas w zaparkowanym aucie, ponadto można karmić zwierzę w pobliżu samochodu, zbliżając się sukcesywnie do niego, aż wreszcie wewnątrz pojazdu. Gdy nasz pies czuje się pewnie można włączyć silnik i stopniowo wydłużać wycieczki. Jeżeli to nie pomaga należy skonsultować się z lekarzem weterynarii, który przepisze odpowiedni środek uspakajający.
Paniczny strach wywołują też u zwierząt fajerwerki oraz burza i wszelki hałas. Wtedy instynktownie szukają one kryjówki zrywając się do ucieczki i demolując wszystko co spotkają na swojej drodze. W takiej sytuacji przestraszone zwierzę może pogryźć każdego kto spróbuje je powstrzymać. W czasie Sylwestra na przykład powinniśmy zadbać o swojego psa i także podać mu odpowiednie farmaceutyki zalecone przez lekarza.
Dermatofitozy
Dermatofitozy są to grzybice skóry i jej wytworów wywoływane głównie przez grzyby z rodzaju Microsporum i Trichophyton. Źródłem są chore lub bezobjawowo zakażone psy i koty, które przenoszą zarodniki na sierści. Zakażenie łatwo szerzy się poprzez kontakt bezpośredni podczas wystaw, zabaw zwierząt, w schroniskach a także poprzez szczotki, grzebienie, miski, zabawki oraz meble i inne wyposażenie domu , w którym mieszka zakażony zwierzak.
Potencjalnymi przenosicielami np. Microsporum canis mogą być ektopasożyty tj. pchły, wszy, wszoły.
Tego rodzaju grzybem pupil może zarazić nas, ale i my jego.
Do zakażenia przyczynia się wiele czynników jak np. młody wiek zwierzęcia, osłabiona odporność, inne choroby, niedobory żywieniowe, złe warunki higieniczne i inne. U kotów są to zazwyczaj bezobjawowe infekcje, ale są też i zmiany skórne, które występują także u psów w postaci plackowatych przerzedzeń włosa lub owalnych czy okrągłych częściowo zlewających się łysin. Skóra na obrzeżach zmian jest zaczerwieniona, włos ułamany kilka milimetrów nad powierzchnią naskórka. Poza tym miejsca te mogą wyglądać jak posypane popiołem, gdyż czasem pokryte są szarym nalotem lub otrębiastym łupieżem.
Zmiany lokalizują się w różnych okolicach ciała głównie na głowie, rzadziej na bokach, brzuchu, przednich, tylnych kończynach i grzbiecie. Mogą one samoistnie ustąpić a w przypadku powikłań bakteryjnych może dojść do sączących wykwitów lub strupów.
U kotów Microsporum canis może być jedną z przyczyn zapalenia przewodu słuchowego zewnętrznego. W przebiegu tego schorzenia nie ma objawów ogólnych a czasem dołącza się słaby świąd. Pozostałe rodzaje grzybów powodują podobne zmiany. Wyjątkiem jest grzybica woszczynowa, w której przebiegu na skórze głowy i kończyn powstają zbite tarczki i strupy mocno związane z podłożem. W wyniku ich zerwania skóra pokrywa się wysiękiem lub występuje krwawienie.
Rozpoznanie dermatofitozy często wymaga przeprowadzenie badania laboratoryjnego, dlatego konieczna jest wizyta u lekarza weterynarii. Leczenie w przypadku niewielkich zmian ogranicza się do zewnętrznego stosowania leków, jeśli natomiast dojdzie do rozległych zmian skórnych konieczne jest włączenie leczenia ogólnego. Dermatofitoza jest chorobą wymagającą długotrwałego i dokładnego leczenia. Musimy również pamiętać , iż łatwo przenosi się na ludzi.
Otyłość u psów i kotów
Nierzadko do lekarza weterynarii przyprowadzane są bardzo otyłe zwierzęta, których tusza, będąca wynikiem braku rozsądku właściciela, powoduje, że zwierzęta te mogą się tylko z trudem poruszać i mają zadyszkę. Występują u nich zaburzenia w czynności układu krążenia i oddychania.
Brak ruchu doprowadza do osłabienia czynności układu trawiennego i zaparć. Otyłość to przekroczenie prawidłowej masy ciała o 15 – 20 %. Występują predyspozycje rasowe. W skłonności do otyłości przodują boksery, bulteriery, jamniki i spaniele. Oczywiście inne rasy i mieszańce też mogą być otyłe. Główną przyczyną otłuszczenia jest przekarmienie, a tylko rzadko różne zaburzenia chorobowe jak np.: niedoczynność tarczycy.
Trzeba pamiętać, że otyłe zwierzęta, podobnie jak ludzie żyją krócej. Oczywiste przy nadwadze jest obciążenie stawów i więzadeł, występują też zaniki powierzchni stawowych, zapalenia stawów, wady postawy i wypadnięcie krążka międzykręgowego. Otłuszczone zwierzęta mają większe zapotrzebowanie na tlen i znacznie obniżoną wydolność oddechową, co sprawia, że szybko się męczą. Otłuszczenie powoduje także poważne podwyższenie ciśnienia krwi, które normalizuje się w miarę zmniejszania masy ciała. Wysokie ciśnienie krwi z kolei wywołuje wiele wtórnych chorób nerek, serca i naczyń. U zwierząt z nadwagą znacznie częściej występuje cukrzyca, stłuszczenie wątroby, zaburzenia płodności czy też skłonność do rozwoju nowotworów oraz chorób skóry. Na wzmiankę zasługuje także podwyższone ryzyko przy zabiegach operacyjnych ( ryzyko zaburzeń krążenia przy znieczuleniach, obniżona odporność, utrudnione pooperacyjne procesy gojenia).
Przeciętne masy ciała psów różnych ras można znaleźć w dostępnych podręcznikach i zestawianiach „standardów ras” publikowanych przez związki hodowców. W przypadku stwierdzenia, że nasz pupil jest już otyły należy stanowczo obniżyć ilość podawanego pokarmu. Pies jako potomek drapieżców bardzo dobrze znosi okres skąpego żywienia. Toteż można śmiało dla psów otyłych wprowadzić w tygodniu jeden dzień postu, w czasie którego nie otrzymuje nic do jedzenia a jedynie wodę.
Również trzeba krytycznie spojrzeć na jakość podawanego pokarmu. Wiadomo, że zawarte w pożywieniu duże ilości węglowodanów wykorzystywane są w wątrobie do tworzenia tłuszczu. Toteż należy ograniczać ilość podawanych ziemniaków i potraw mącznych a zupełnie zrezygnować ze słodyczy. W zamian pies powinien otrzymywać chude mięso, ryby, płuca, soję, chude mleko, chudy twaróg. Jako składniki balastowe należy dawać: otręby, poślad, suszone wytłoki, mączkę z zielonek oraz różne warzywa. Tego typu diety należy podawać zwierzętom zmieszane z innymi karmami, gdyż najczęściej nie są one chętnie zjadane. Alternatywą są gotowe diety renomowanych firm produkujących karmy dla zwierząt, które mają tę przewagę nad jedzeniem przygotowywanym w domu, że są przeważnie bardziej smakowite, dobrze zbilansowane tzn. nie brakuje w nich żadnych niezbędnych składników mineralny oraz witamin oraz bardzo łatwo jest ustalić odpowiednią dawkę dzienną. Produkowane są jako karmy suche i wilgotne (puszki). U bardziej wybrednych zwierząt można stosować różne kombinacje podawania tych diet np.: suche i wilgotne lub tylko wilgotne.
Eutanazja
Zjawisko śmierci jest nierozerwalnie związane z życiem. Towarzyszy zarówno człowiekowi jak i otaczającym go zwierzętom. Niestety długość życia naszych zwierząt jest nieporównywalnie krótsza niż ludzi. Stąd też problem śmierci najbliższych pupili dosięga każdego właściciela. Jest to dla nas ludzi ogromne przeżycie związane z potwornym stresem.
Odejście przyjaciela dla wielu jest stratą z którą nie potrafią sobie poradzić. Dla niektórych właścicieli i ich dzieci utrata zwierzaka stanowi pierwszą rzeczywistą konfrontację ze śmiercią a w związku z tym okazję do uświadomienia sobie swojej własnej śmiertelności.
Umieranie zwierząt jest także wielkim stresem dla nas lekarzy. Sam mimo ze praktykuje już 26 lat nie mogę spokojnie przejść obok śmierci moich pacjentów, którzy bardzo często są moimi przyjaciółmi.
Zwierzęta w odróżnieniu od ludzi mają możliwość w momentach wielkiego cierpienia i beznadziejności diagnozy odejść z godnością bez bólu i strachu. Taką możliwość daje eutanazja.
Eutanazja jest słowem pochodzenia greckiego i składa się z ,,EU” oznaczający: dobry, pomyśIny, piękny oraz ,,thanatos” oznaczającego śmierć. W polskim przekładzie oznacza to piękną śmierć czyli coś co jest pożądane. W odniesieniu do zwierząt domowych słowo to nabiera jeszcze większego znaczenia, jeżeli uświadomimy sobie, że człowiek w określanych sytuacjach decyduje zarówno o czasie, jak i rodzaju śmierci zwierząt. Najczęstszą przyczyną eutanazji są wypadki uliczne, choroby przewlekle, nieuleczalne przebiegajqce ze znacznym bólem. Czasami powodem jest nadmierna agresja, stwarzająca realne zagrożenie dla życia człowieka. Inne powody nie wchodzą w grę chocaż czasami przychodzą bezduszni klienci z prośbą o uśpienie psa motywując swoją decyzję jakaś błachą przyczyną.
Decyzję o uśpieniu podejmują właściciele w oparciu o diagnozę i radę lekarza prowadzącego. To właśnie lekarz i właściciel przeprowadza zwierzaka na tę drugą stronę życia, być może lepszą dla umęczonego bólem i chorobą zwierzaka.
Technicznie eutanazja polega na podaniu zwierzęciu dożylnie dużych dawek barbituranów (leków używanych do normalnej narkozy ale w większych stężeniach). Po iniekcji kora mózgowa ulega natychmiastowemu wyłączeniu, któremu towarzyszy utrata przytomności, następnie pojawia się bezdech, będący następstwem stłumienia ośrodka oddechowego, i wreszcie śmierć zwierzęcia wskutek zatrzymania akcji serca. Utrata przytomności następuje szybko, bezboleśnie i bez działań ubocznych.
Czasami u zwierząt nadmiernie agresywnych lub niespokojnych, wcześniej podaje się środki uspakajające po których zwierze nie reaguje lękiem na wkłucie dożylne. U zwierząt u których istnieją trudności w podaniu dożylnym barbituranów, leki te podaje się dosercowo po uprzedniej premedykacji czy znieczuleniu. Umieraniu zwierząt mogą towarzyszyć ich właściciele, chociaż nieraz ze względu na ogromny stres z tym związany zalecane jest aby pozostali w poczekalni. Oczywiście zawsze powinien o tym zadecydować właściciel.
Po śmierci oprócz żalu, rozpaczy i goryczy pozostaje jeszcze właścicieowi dokonanie pochówku zwierzęcia.Większość zabiera swojego pupila aby pochować go w przydomowym ogródku czy tez działce. Jest to najlepsza forma rozstania się z kochanym przyjacielem. Należy jednak pamiętać o przepisach sanitarnych i grzebać zwłoki głęboko przynajmniej na 1 metr głębokości. Zabronione jest grzebanie w parkach, skwerach, miejscach publicznych. W większych aglomeracjach powstają już psie cmentarze, gdzie można pogrzebać zwierzaka, a następnie pielęgnować pamięć o wiernym przyjacielu. Dla ludzi mieszkających w wielkich blokowiskach nie posiadających tych możliwości, a także zimą gdy jest zamarznięta ziemia pozostaje pozostawienie zwłok w lecznicy skąd zabierane są do kremacji przez odpowiednie wyspecjalizowane firmy.
Bardzo ważne po tak stresujących przeżyciach jest objęcie opieką psychologiczną właścicieli. Zadanie to leży na barkach najbliższych(rodziny, przyjaciół). Dużo trudniej jest to znieść osobom samotnym dla których ukochany zwierzak był jedynym przyjacielem. Rozejrzyjmy się wkoło czy któryś z naszych sąsiadów nie potrzebuje takiej pomocy.
Pchły i APZS (Alergiczne pchle zapalenie skóry)
Wraz z wiosną zaczyna wracać odwieczny problem naszych czworonogów- pchły. Są to bezskrzydłe owady, charakteryzujące się szybkim rozwojem i skłonnością do częstej zmiany żywiciela. Pomimo małych rozmiarów są bardzo skoczne i potrafią pokonać znaczną odległość przy przeskakiwaniu z jednego zwierzęcia na drugie. Mogą długi czas obywać się bez jedzenia, którym jest krew ssaków i w dogodnym momencie atakują zwierzę lub człowieka. Na żywicielu przebywają krótko, większość życia spędzają w środowisku zewnętrznym gdzie się również rozmnażają. Larwy pcheł żywią się materią organiczną z otoczenia, najczęściej bytują w kurzu domowym, pod meblami, w szparach podłóg itp.
Właściciele psów i kotów często za późno orientują się, że ich pupil nosi na sobie setki pasażerów na gapę. Niektóre zwierzęta są względnie odporne na inwazję pcheł i nie wykazują większych zmian w zachowaniu. Inne z kolei manifestują ich obecność uporczywym drapaniem lub gryzieniem różnych części ciała doprowadzając w ten sposób do samookaleczenia. Powstałe tak drobne ranki na skórze są bramą wejścia dla bakterii i grzybów.
W okresie letnim najczęstszą przyczyną zmian skórnych u psów i kotów jest uczulenie na jad pchli. Opiekunowie zwierząt często zjawiają się w gabinecie lekarza weterynarii w momenie gdy pojawiają się grudki i strupy na skórze, głównie w okolicy grzbietowo-lędźwiowej wraz z wyłysieniem lub przerzedzeniem włosów na grzbiecie. Czasami zmiany te rozszerzają się na pośladki ,brzuch ,boki i szyję. Nie leczone w porę alergiczne pchle zapalenie skóry przechodzi w postać wysiękową a następnie w bakteryjne ropne zapalenie. Pojawia się przykry zapach od zwierzęcia.
Koty mogą przynosić z wędrówek pchły i przekazywać je innym zwierzętom domowym same nie wykazując objawów świądu.
Pchły są żywicielem pośrednim dla tasiemca i ich połknięcie przez zwierzę w trakcie „ iskania” powoduje rozwinięcie w ich organizmie dorosłej formy tego pasożyta, którego człony można często znaleźć w okolicy odbytu. Dzieci w trakcie zabawy też mogą połknąć pchłę i zdarzają się przypadki powstałej w ten sposób tasiemczycy.
Aby przekonać się czy drapanie pupila nie jest spowodowane zapchleniem należy starannie wyczesać sierść nad mokrą białą bibułą. Można w ten sposób znależć pchłę lub jej odchody, które spadając na mokrą bibułę zabarwiają ją na jasnobrązowy kolor. W sprzedaży znajduje się wiele preparatów przeciwpchelnych nie zawsze skutecznych a często toksycznych. Dlatego warto z tym problemem zwrócić się do lekarza weterynarii, który poleci właściwy sposób postępowania.
Do wyboru są środki w postaci obroży, kropli na skórę, oprysków, i pudrów. Obroże dobrej firmy zabezpieczają przed inwazją pcheł na okres kilku miesięcy, nie mają przykrego zapachu i nie są toksyczne dla zwierząt i ludzi. Krople mają krótszy czas działania( od 1-2 miesięcy) ale są równie skuteczne.Preparaty w oprysku pod względem skuteczności są podobne do kropli ale ich stosowanie jest bardzej kłopotliwe. Pudry działają krótko i likwidują pasożyty obecne w danej chwili na zwierzęciu. Mogą być używane do zwalczania owadów w środowisku. Zwierzęta zabezpieczone środkami długodziałającymi typu: obroża, kropla naskórna lub oprysk stanowią swoistą pułapkę dla pcheł, ponieważ owad po dostaniu się na zabezpieczonego żywiciela szybko ginie nie mając możliwości ukąszenia go.
Chlamydioza to choroba występująca m.in.u kotów , u których wywołuje ją koci szczep Chlamydia pisittaci. Są to bakterie namnażające się w żywych komórkach a poza organizmem wrażliwe na działanie czynników zewnętrznych typu detergenty. U kotów są one przyczyną zapalenia spojówek, choroby przenoszonej przez zwierzęta chore lub bezobjawowych nosicieli.
Zwierzęta zarażają się przez wydzielinę z worka spojówkowego lub z nosa oraz poprzez kontakt z kałem, w którym również mogą znajdować się zarazki. Choroba objawia się obfitym, surowiczym wypływem z jednego oka, obrzękiem powieki, przekrwieniem spojówki. Potem zmiany obejmują drugie oko. Gdy dodatkowo dojdzie do zakażenia innymi bakteriami wypływ z oczu staje się śluzowo – ropny. Chory kot ma początkowo zachowany apetyt a po kilku dniach pojawia się wypływ z nosa, kichanie oraz gorączka.
Gdy zaobserwujemy u naszego pupila charakterystyczne objawy należy niezwłocznie udać się do lecznicy weterynaryjnej. Lekarz zaleci zakrapianie oczu preparatem z odpowiednim antybiotykiem i podawanie leku ogólnie. Na rynku dostępne są szczepionki zapobiegające chorobie połączone z antygenami przeciwko chorobom wirusowym.
Chlamydia pisittaci jest patogenna dla człowieka i może spowodować ciężkie zapalenie płuc u właściciela kota. Dlatego jeśli nasz zwierzak przechodzi chlamydiozę pamiętajmy o szczególnym przestrzeganiu zasad higieny. Chlamydie wywołują u ludzi tzw. chorobę kociego pazura, gdyż zarazki przenoszone są pod kocimi pazurami a także innych zwierząt i pod paznokciami ludzi. Człowiek zaraża się poprzez zadrapanie i występuje u niego gorączka, bóle mięśniowe, ropne krostki na skórze głównie rąk a także może dojść do znacznego powiększenia węzłów chłonnych. Objawy tej choroby u ludzi ustępują zazwyczaj samoistnie, ale gdy dojdzie do powikłań innymi patogenami może rozwinąć się np. zapalenie opon mózgowych i mózgu, niedokrwistość czy zapalenie płuc. Pamiętajmy wiec by szczepić swojego kota regularnie, a szczególnie wtedy, gdy w domu jest dziecko, gdyż ono nie wie, że nie umycie rąk może doprowadzić do ciężkiej choroby.
CHOMIKI
Pierwszym zwierzakiem dziecka jest zazwyczaj mały,sympatyczny gryzoń-chomik.Jest on jednym z najpopularniejszych domowych pupili.W hodowlach domowych żyją najczęściej chomiki syryjskie tzw. złote,chomiki rosyjskie i chińskie. Gryzonie te należą do samotników,ale niektóre gatunki można trzymać w grupach.W takiej sytuacji należy pamiętać o zapewnieniu im większej powierzchni mieszkalnej.Jednak chomiki syryjskie nie lubią towarzystwa.Szczególnie agresywne są samice,które nie żyją ze sobą w zgodzie a samca tolerują tylko w okresie rui.
Klatka dla chomika powinna być metalowa lub plastikowa i odpowiednio zabezpieczona przed ucieczkami..Chomiki są zwierzętami aktywnymi o świcie i nocą.Za wszelką cenę próbują wydostać się na zewnątrz i każdą najmniejszą szczelinę potrafią poszerzyć zębami i uciec.Ponadto skaczą na wysokość ok.30 cm,odbijając się od podłoża łapkami.
Aby zwierzak nie nudził się trzeba zapewnić mu odpowiednie zabawki np. kołowrotek do ćwiczeń,huśtawkę,pochylnię,drewniane domki na gniazdo itp.Sciółka w klatce może być w postaci trocin,papierowych białych ręczników lub białego papieru.Nie wolno wykładać klatki kolorowymi gazetami,gdyż barwnik jest toksyczny dla chomików.Klatka z jej mieszkańcem nie powinna stać w gorącym miejscu,gdyż zwierzęta te wolą chłód,a gdy jest im zimno zakopują się w ściółce.
Mieszkanie naszego pupilka musi być sprzątane raz w tygodniu,ponieważ zwierzaki te magazynują pokarm,który może się zepsuć. Zazwyczaj jeden z kątów klatki jest wybierany przez chomika na toaletę i to miejsce należy czyścić codziennie.Można tam umiescić płytkie naczynko,do którego zwierzak będzie się załatwiał.
Chomik je niemal bezprzerwy,część pobieranego jedzenia przetrzymuje w workach policzkowych,a następnie chowa w swojej spiżarni.Pokarm dla chomika powinien zawierać ziarna zbóż,kiełkujące nasiona,suchy chleb,biały i żółty ser,gotowane jajko ze skorupką,surowe i gotowane mięso,dżdżownice,mączniaki,owoce,warzywa,trawę i siano.Musi w nim być dużo twardych składników pozwalających na ścieranie siekaczy.Woda do picia i pasza muszą stać w osobnych grubych porcelanowych lub metalowych pojemniczka.
U chomików podobnie jak u innych zwierząt domowych mogą występować pasożyty zewnętrzne np.nużeniec,świerzb drążący lub pchły.Ponadto spotyka sie też różne zmiany skórne jak np.wyłysienia hormonalne,ropnie i ropne zapalenie skóry oraz alergiczne zapalenie skóry,grzybice skóry.Wśród pasożytów wewnętrznych,których żywicielami mogą być chomiki wyróżniamy:tasiemce,nicienie oraz pierwotniaki.Często dochodzi do nieprawidłowego wzrostu siekaczy,gdy jeden z nich złamie się na twardym pożywieniu,na skutek upadku czy zbyt małej ilości wapnia w pożywieniu.Charakterystyczną chorobą przewodu pokarmowego jest tzw.”mokry ogon”,objawiającą sie wodnistą biegunką,odwodnieniem i brakiem apetytu.Nieleczone zwierze pada w ciągu dwóch,trzech dni.Mogą również występowac biegunki spowodowane zmianą diety,które można leczyć podając węgiel lekarski oraz zmieniając pokarm na suchą mieszankę zbóż.Paszę zieloną można wprowadzić ponownie do pożywienia trzy,cztery dni po ustąpieniu biegunki.Zdarza się także zatwardzenie spowodowane suchym pokarmem,bez dostępu wody.Zwierzak przyjmuje zgarbioną pozycję i wydala twarde,małe bobki.Podaje się wtedy trzy razy dziennie1-2 krople parafiny lub oleju z oliwek.U chomików mogą również występować infekcje dróg oddechowych, charakteryzujące się wypływem z worków spojówkowych i nosa.Gryzoń siedzi w kącie klatki,drży,ma do połowy przymknięte oczy.Te schorzenia wymagają wizyty u lekarza weterynarii.
Choroby stawów.
U psów dorosłych i młodych występują często zaburzenia w poruszaniu się spowodowane chorobami stawów wśród, których wyróżniamy: osteochondrozy, dysplazję stawu biodrowego, zapalenie stawu kolanowego oraz chorobę zwyrodnieniową stawów.
I tak u szybko rosnących dużych i średnich ras w obrębie stawu ramiennego, łokciowego, skokowego i nadgarstka dochodzi do oddzielania się fragmentów chrząstki i odsłonięcia kości. Jest to zaburzenie rozwojowe chrząstki zwane osteochondrozą. Przy tej chorobie występuje bardzo silny ból.
Owczarki niemieckie i labradory wykazują genetyczną predyspozycję do dysplazji stawu biodrowego, ale może ona wystąpić też u innych ras w związku z szybkim rośnięciem zwierzaka czy złym stanem jego utrzymania i żywienia. Deformacja ta powoduje u psa kulawiznę i ból.
Zapalenie stawu kolanowego może pojawić się w każdym wieku i u wszystkich ras. W przebiegu tej choroby może dojść do uszkodzenia lub pęknięcia więzadła krzyżowego, a niestabilność stawu prowadzi do zmian zwyrodnieniowych.
Z kolei choroba zwyrodnieniowa stawów charakteryzuje się zmianami w błonie maziowej, hipertrofią kości i zwyrodnieniem chrząstki. Może ona być następstwem zaburzeń rozwojowych lub ostro czy przewlekle przebiegających procesów uszkadzających stawy. Objawami tego schorzenia są: kulawizna, ból i zmniejszona ruchomość stawu.
Aby zapobiec tego typu chorobom należy, zarówno w okresie wzrostu jak i w życiu dorosłym psów, dostarczać im odpowiednie składniki odżywcze wspomagające czynność stawów. Psy powinny otrzymywać pokarm bogaty w witaminy i minerały. Bardzo dobre działanie ma siarczan chondroityny, będący składnikiem chrząstki i płynu maziowego. Jest to substancja budulcowa poprawiająca czynność stawu, pobudzająca wytwarzanie płynu maziowego oraz zmniejszająca procesy niszczenia. Preparaty zawierające siarczan chondroityny są dostępne w lecznicach dla zwierząt. Ponadto leczenie chorób stawów polega na podawaniu niesterydowych leków przeciwzapalnych, które działają przeciwbólowo, przeciwzapalnie i przeciwgorączkowo.
Przychodnia dla zwierząt Firma "Wet - Med" lek. wet. Marek Dobrowolski 97-500 Radomsko, ul. Słowackiego 32 tel.: 44NoSkype 682 34 5NoSkype5, 6NoSkype02NoSkype 6NoSkype12NoSkype 1NoSkype99.